Rodzinne gospodarstwo bliżej, niż się wydaje.
Początki gospodarstwa sięgają czasów tuż powojennych, gdy nasz dziadek przyjechał z południa Polski i osiadł w Koszalinie. Szukał miejsca wyjątkowego — na tyle blisko miasta, by było pod ręką, a przy tym prawdziwie wiejskiego: z gospodarstwem z prawdziwego zdarzenia.
Prowadził je aktywnie do końca życia, a jego plony znano w całej okolicy. Do dziś osoby pamiętające nasze nazwisko i to miejsce wspominają choćby dziadkową kiszoną kapustę. Gospodarstwo przeszło w ręce kolejnego pokolenia, a dziś prowadzą je wnukowie pod nazwą Folwark Glinno.
Warzywa od zawsze uprawialiśmy „jak dla siebie” — eksperymentując z odmianami, choćby ziemniaków, w poszukiwaniu tych o naprawdę wyjątkowym smaku. Robiliśmy to głównie na własny stół, ale smak doceniło tylu, że postanowiliśmy pójść z tym dalej — profesjonalnie i nowocześnie. Dzielimy się plonami i sprzedajemy prosto od nas — rolnika, bez pośredników i sieciowych półek, łącząc jakość i smak dawnych lat w nowoczesnym wydaniu.





